Ostatnio na blogu

Zatem z Panem Bogiem
with Brak komentarzy

50 wcześniejszych wpisów na blogu zobowiązuje. Wypadałoby, żeby każdy kolejny był „lepszy”. Słowo „wypadałoby” od dawna źle mi się kojarzy, dlatego jedyny kierunek który chcę zachować to subiektywizm i szczerość. (Może też jakaś okrasa muzyczna czasami?) Mam też wzorzec do … Czytaj dalej

Muzyka z półwiecza cz.3
with Brak komentarzy

Od wielu lat moja najbliższa przyjaciółka namawiała mnie do praktyk medytacji. Nie potrafiłam usiąść w ciszy. Natłok myśli palił ogniem mój spokój. Wreszcie sięgnęłam po mój klucz do ciszy: po muzykę. Pod powiekami pojawiły się kolory a z każdą kolejną … Czytaj dalej

Muzyka z półwiecza (cz.2)
with Brak komentarzy

  Muzyka towarzyszyła mi zawsze. Kiedyś nawet powiedziałam: „Jeśli chcesz mnie zabić – zamknij mnie w dźwiękoszczelnej kabinie i zostaw na kilka dni”. Teraz wiem, że muzykę nosi się w sobie i w każdym momencie można ją przywołać. Lubiłam pisać … Czytaj dalej