EM

with Brak komentarzy

Słucham GO od dawna. Dawniej wkładałam kasetę magnetofonową do kolorowego pudełeczka. Na uszach umieszczałam okrągłe, gąbkowe piguły połączone delikatnym, metalowym pałąkiem. I przenosiłam się w JEGO CUDny świat. Mój walkman był jedną z ulubionych rzeczy, bo mogłam słuchać wszędzie. Mogłam nie mieć odpowiedniego ubrania, ale ważne było mieć źródło muzyki.

Muzyka instrumentalna, a w szczególności muzyka filmowa ma u mnie zawsze pierwsze miejsce. Człowiek ze swoim wokalnym instrumentem niezwykle rzadko jest w stanie powstrzymać swoje ego na tyle, żeby być tylko częścią tej magii. Ucząc się gry na instrumencie już w pierwszej chwili nabierasz pokory. Nie wydasz dobrego dźwięku, jeśli nie poświęcisz czegoś w zamian – choćby czasu.

JEGO kompozycje są mi szczególnie bliskie. I wcale nie dlatego, że oglądałam filmy. Poza „Misją”, nie pamiętam żebym oglądała inny z jego kompozycjami. Za to jestem w stanie zanucić wiele motywów. Tylko po co? Lepiej słuchać. Zdecydowanie wolę wchodzić w ten świat dzięki uszom. Ale to właśnie dzięki środowisku filmowemu odważyłam się o tym napisać. To „prowokacja” Tomasza Raczka sprawiła, że próbuję ubrać w słowa swoje muzyczne wspomnienie.

Dziękuję Panie Tomku, za Pana wrażliwość. Za wideorecenzje, dzięki którym mogę pełniej wchodzić w świat filmu. I za Pana pełne szacunku serce. Widział Pan z pewnością więcej ode mnie. Nie tylko filmów. Czekam na część PREMIUM za każdym razem. Pana perspektywa i odwaga dodają mi mocy. Szczególnie to wczorajsze „WSPOMNIENIE”.

Nie chowam się w drugim szeregu. Nie chowam się za innymi. Nie pozbawiam się ważnego stanowiska, po to, żeby potem nie mieć odpowiedzialności. Zamierzam być odpowiedzialna do końca, jak uczył nas Ennio Morricone. Czasami puszczę jakiegoś „bubla”, ale wiem, że on też jest potrzebny. Nie robiąc błędów nawet nie stoję w miejscu – ja się cofam. Dlatego nie zrezygnuję z pisania, nawet jeśli będę pisać tylko dla siebie. Mam odwagę. Wystarczy, że zasiądę do pisania i włączę muzykę:

Dziękuję ENNIO MORRICONE. Będę słuchać dalej…

 

*źródło zdjęcia: Obraz Photo Mix z Pixabay