Co mi Panie dasz?
with Brak komentarzy

Wróciła. Ta sama energia. Strach, co przyniesie kolejny dzień, miesiąc, rok. Wkurw na zastaną rzeczywistość. Szybkie decyzje o zrobieniu czegokolwiek razem. Trzeba to jakoś wyrazić. Sama wóda lana w gardło nie wystarczy. Kiedy Beata Kozidak komponowała tę piosenkę miałam 12 … Czytaj dalej

Dwa wesela i pogrzeb… mój!
with Brak komentarzy

WhatsApp „pika” w telefonie kilka razy z rzędu. Szybko zaglądam z ciekawością, bo czekam na zdjęcia ślubne kogoś bliskiego. Mój uśmiech ustępuje natychmiast miejsca zdziwieniu. Nie spodziewałam się tego, co widzę. Gdzie roześmiane twarze? Gdzie wzruszenie zniekształcające usta? Gdzie utrwalony … Czytaj dalej

Przystanek
with Brak komentarzy

Świat przystanął. Nasz świat – ludzki. Matka natura westchnęła z ulgą, my wstrzymaliśmy oddech. Trudno rozpoznać twarze, nawet kiedy nie ma na nich masek. Babcia Olga powiedziałaby „pozmieniało się”. Nie dotrzesz do prawdy, choćbyś kopał najgłębiej. Przystanęłam. Patrzę i słucham. … Czytaj dalej

Metanoja 2020
with Brak komentarzy

Zaczyna się rok i tym razem mój plan jest taki, żeby nie mieć postanowień tylko po prostu: DZIAŁAĆ. Pierwszy, radykalny krok, to usunięcie aplikacji Facebooka i messengera. W tym roku opuszczam „społeczność” w sieci i zajmuję się tylko relacjami w … Czytaj dalej

List
with Brak komentarzy

W pierwszych słowach mego listu pytam: jak się masz? Jak Ci tam? Są jacyś znajomi? Pozdrów ode mnie… Ty już wiesz kogo. Minęły prawie trzy lata od naszego ostatniego spotkania. Dałam Ci słuchawki z naszą ulubioną muzyką – pamiętasz? Widziałam … Czytaj dalej

Skrzypaczki
with Brak komentarzy

Do końca życia będę pochylać się z czułością i podziwem nad małą, zdeterminowaną do bycia grzeczną i posłuszną dziewczynką, która dzięki zaangażowaniu w spełnianiu oczekiwań odkrywa świat i swoją moc. Żeby mógł się wydarzyć TAKI CUD wiele razy musiała dać … Czytaj dalej

Mamy tę MOC
with Brak komentarzy

Pierwszy „rzut oka” na filmik (pod tekstem) i po kilku sekundach totalna dezorientacja: kim jest ta postać? Aż trudno się przyznać, ale KIEDYŚ zareagowałabym skrzywioną miną, bo wizerunek bardzo kłóciłby się z moim poczuciem estetyki. Możliwe nawet, że DAWNIEJ nie czekałabym co … Czytaj dalej

Zatem z Panem Bogiem
with Brak komentarzy

50 wcześniejszych wpisów na blogu zobowiązuje. Wypadałoby, żeby każdy kolejny był „lepszy”. Słowo „wypadałoby” od dawna źle mi się kojarzy, dlatego jedyny kierunek który chcę zachować to subiektywizm i szczerość. (Może też jakaś okrasa muzyczna czasami?) Mam też wzorzec do … Czytaj dalej

Muzyka z półwiecza (cz.1)
with Brak komentarzy

Ostatnio znajoma poprosiła o „podzielenie się muzyką”. Natychmiast pojawiło się pytanie: no Bielicka, jaka jest ta TWOJA muzyka? I nie chodziło o moje własne kompozycje, tylko o melodie, które ukształtowały mnie jako człowieka.   Wróciłam daleko, do najwcześniejszego dzieciństwa i … Czytaj dalej

Pani od muzyki
with Brak komentarzy

Zapach dzieciństwa to zapach kalafonii. Pył strząsany ze smyczka roztaczał wokół piękną, niepowtarzalną woń. Zawsze miałam nadzieję, że gruba warstwa twardej żywicy nałożona na włosie zapewni piękniejszy dźwięk. Niestety nawet mnie nie satysfakcjonowało to, co wydobywało się z instrumentu o … Czytaj dalej

1 2 3 4