Ostatki czyli u progu nowego
Początek września. Od dwudziestu lat pierwszy raz nie idę do pracy. Skończyło się. Definitywnie. Jedno co zostawię to liczenie lat od imienin do imienin. Utrzymam też tradycję aktualizowania mapy na lodówce. Rozpisywania mapy (rozwoju lub marzeń – jak kto woli) … Czytaj dalej