Rzemiosło?
with 1 komentarz

Najpierw rodzi się dziecko. Ojciec, który normalnie nie robiłby takich rzeczy, podryguje z maleństwem w rytm muzyki. Matka cieszy się, gdy dziecina zaczyna śpiewać pierwsze melodie. Babcia zwraca uwagę na wrażliwość wnusi, a dziadek zastanawia się głośno: „może warto byłoby … Czytaj dalej

Polskie kwiaty
with Brak komentarzy

Przycisnęłam mocniej telefon do ucha: „… Iza, przychodzą do mnie na zajęcia wakacyjne z języka polskiego i są tacy smutni. Tak, Kazachowie. Dlatego postanowiłam, że nauczę ich piosenki o lecie. U nas? Tak. Obrażę się, jeśli nie będą śpiewać mojej … Czytaj dalej

Paryż
with Brak komentarzy

Paryż 03.07.2020 Data brzmi szumnie, ale nie ma nic wspólnego z powiewem mojego wyobrażenia jakie miałam do tej pory o Paryżu. Od kiedy pierwszy raz przeczytałam „Spóźnionych kochanków” Whartona, marzyłam o podróży do tego miasta. Wracałam do tego marzenia co … Czytaj dalej

Cisza jak ta
with Brak komentarzy

Weszłam do kościoła. Kobieta o kręconych włosach przywitała mnie lekkim uśmiechem oczu znad maski i żelem wyciśniętym z butelki na dłonie. Weszłam dalej. Na ławkach umieszczono zielone i czerwone napisy. Nie umiem czytać portugalskiego. Dzięki symbolom domyśliłam się, które miejsca … Czytaj dalej

Ojciec żył tak jak chciał
with Brak komentarzy

Za każdym razem kiedy nucę tę piosenkę, przypominam sobie mojego tatę. Zawsze żył tak, jak chciał. Konsekwencje jego wyborów często kładły się blaskiem i cieniem na życiu jego bliskich. Najpierw rodziców, później żony i córki. W moim domu wyglądało to … Czytaj dalej

Komentarz
with Brak komentarzy

„Przeczytałam Twój wpis na blogu i poczułam, że chyba rozumiem, o czym napisałaś. „Miało być inaczej” – czyli z przyjaciółkami, czyli jakieś prezenty, przeżycia, lot balonem, mnóstwo atrakcji, mnóstwo ludzi, życzeń, uścisków szczerych i nie, kwiatów które szybko zwiędną, ale … Czytaj dalej

Pół wieku człowieku!
with Brak komentarzy

Nie tak miało być. Dziś uniosłabym się z przyjaciółkami wysoko ponad rzeczywistość. Przygotowałam się, żeby ten dzień przeżyć inaczej. Marzyłam o tym od dawna. Czekałam tylko na odpowiednią okazję. Na wspomnienie vouchera, który leży teraz samotnie w szufladzie komody przebiega … Czytaj dalej

Dzień Matki
with Brak komentarzy

Były sobie dwie matki. Jedna, wyprostowana, w szykownym buciku na stopie otulonej pończochą. Kiedy siadała w fotelu, zapalała papierosa zatkniętego w szklaną lufkę. W kredensie, na zgrabnej niczym noga baletnicy nóżce czekał na nią gustownie malowany kieliszek. W tym specjalnym … Czytaj dalej

Wyspa
with Brak komentarzy

Za drzwiami zapadła cisza. Zapukałam jeszcze raz. Tym razem głośniej. Po chwili, w drzwiach zobaczyłam twarz, z miną mówiącą wyraźnie: „CZEGO?”. Usłyszałam zdecydowane: ” Co tam sąsiadko?”. Nabrałam powietrza i jednym tchem wyrzuciłam: „Chciałam sprawdzić czy wszystko w porządku, bo … Czytaj dalej

Warto pisać
with Brak komentarzy

Zaczęła pisać jako dziecko. Wróciła do pisania mając niemal 60 lat. Najpierw był wiersz. Bo „wiersz to jest próba – w wierszu mówi się w kilku słowach całą książkę”. „Pisze się dlatego, że się musi, albo dlatego, że jest się … Czytaj dalej

1 2